Piotr Czajkowski - Jezioro Łabędzie

Balet w 3 aktach

Dawno, dawno temu, niedaleko jeziora w starym zamku mieszkają księżna i jej syn Zygfryd - marzycielski i romantyczny młodzieniec. 

Pewnego dnia bawiąc się na festynie z przyjaciółmi Zygfryd widzi stadko przelatujących łabędzi. Ogarnięty niejasnymi marzeniami obudzonymi przez te dumne ptaki Zygfryd śpieszy za nimi.

Nad brzegiem jeziora książę spotyka białe łabędzie - młode dziewczęta, które zły czarownik Rotbart zamienił w łabędzie. Przy świetle księżyca pojawiają się zaklęte dziewczyny. Wśród nich jest Odetta, której piękność oczarowuje młodego księcia. Zygfryd i Odetta zakochują się w sobie. Dziewczyna wyjawia Zygfrydowi tajemnicę złego zaklęcia: przełamać je może tylko szczera miłość człowieka, który pokocha Odettę, poprzysięgnie wierność i dotrzyma słowa, ratując w ten sposób swoją ukochaną i wszystkie dziewczyny. Zły czarownik widzi to i zamyśla zmusić księcia do złamania przysięgi. W czasie balu zorganizowanym przez księżną Zygfryd ma wybrać narzeczoną. Wśród gości znajduje się Rotbart w ludzkiej postaci. Przywiódł ze sobą Czarnego łabędzia - podstępną Odylię łudząco podobną do Odetty. Zygfryd pada ofiarą podstępu i wybiera Odylię. Rotbart triumfuje: książę złamał przysięgę wierności Odetcie. Jednak Zygfryd pojmuje swoją pomyłkę i śpieszy nad brzeg jeziora łabędziego.

Pochmurna niespokojna noc. 

Przybita nieszczęściem Odetta opowiada przyjaciółkom o zdradzie Zygfryda. Nadzieje na przełamanie zaklęcia okazują się płonne. 

Pojawia się Zygfryd. Błaga Odettę o wybaczenie - na balu w zamku to ją widział w osobie Odylli, to jej wyznawał miłość. Rozwścieklony czarny ptak Rotbart usiłuje rozłączyć Odettę i Zygfryda.

Lecz nic nie może pokonać czystej prawdziwej miłości. Zwyciężony jej potęgą Rotbart pada martwy.

Piotr Czajkowski - Dziadek do Orzechów

Balet w 2 aktach

Wieczór wigilijny w domu Klary. W salonie gromadzą się zaproszeni goście z dziećmi.

Przybywa też Drosselmeyer i używając swej magicznej mocy rozświetla choinkę tysiącem światełek. Do grona dzieci dołącza również brat Klary. Dzieci tańczą skoczną polkę, a rodzice - szalonego galopa. Drosselmeyer przerywa zabawę, aby wręczyć maluchom gwiazdkowe prezenty. Dzieci dostają tajemnicze, mechaniczne zabawki.

Radość jest ogromna, a gdy dzieci powoli przestają interesować się prezentami, Drosselmeyer wyczarowuje jeszcze jedną niespodziankę, którą podarowuje Klarze. Jest nią Dziadek do orzechów. Dziewczynka jest oczarowana nową zabawką, chciałaby ją zatrzymać dla siebie, ale zazdrosny brat próbuje jej zabrać Dziadka do orzechów i złośliwie niszczy jego mechanizm. Drosselmeyer pociesza dziewczynkę i usiłuje naprawić zabawkę. Dzieci są już zmęczone zabawą, więc rodzice dają sygnał do pożegnalnego tańca.

Klara, ogarnięta trwożnymi marzeniami zasypia na kanapie…

Zegar wybija północ, słychać podejrzane szmery. Przerażona dziewczynka dostrzega otaczające ją myszy. Na ratunek przybywa jej Dziadek do orzechów, wspierany przez żołnierzyki.

Rozpoczyna się walka. Klara przeczuwa bliskie zwycię­stwo mysiego wojska. Przezwyciężając strach i pragnąc obro­nić  swojego małego przyjaciela, ciska ona w króla myszy swój bucik.  Uratowany Dziadek do orzechów przeistacza się w młodego, pięknego Księcia. Wszyscy udają się w cudowną podróż do fantastycznej krainy snów, w której odwiedzają Hiszpanię, Indie, Chiny, Francję, oraz Rosję.

Klara budzi się, znów znajduje się w salonie swojego domu - ach, jaka szkoda, że to był tylko sen!

78653395_2377813558993719_3825725119431442432_n
DZIADEK-2
Dziadek-do-orzechów-1
10
12
csm_38_cef05a16da
17

Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków

Balet w 2 aktach

(...)Dawno, dawno temu... za górami, za lasami leżała piękna kraina. Rządzili nią Król i Królowa.

Ich rządy były sprawiedliwe. W Królestwie poddani kochali ich, ale do pełni szczęścia brakowało im dziecka. Długo na nie czekali, aż wreszcie nadszedł upragniony moment i Królowa powiła córeczkę.

Dziewczynka była niezwykłej urody: włosy miała czarne jak heban, oczy niebieskie jak niebo, usta czerwone jak krew, a cerę białą jak śnieg - dlatego nazwano ją Śnieżką.

Szczęście w królestwie nie trwało jednak zbyt długo.

Królowa zmarła, a Król pod wpływem czarów pięknej wiedźmy ożenił się z nią.

Nowa Królowa miała tylko jeden cel... a właściwie dwa ... pozbyć się Śnieżki, która rosła piękniejąc z dnia na dzień i jej ojca – Króla(…)

RL__6738
RL__6842
_010
RL__6899-2
RL__7011
DSC_2711

Don Kichot 

Balet w 3 aktach


Kitri i Basilio chowają się w tawernie, gdzie wszyscy bawią się i tańczą. Wchodzą Lorenzo, Gamache, Don Kichot i Sancho Pansa. Oberżysta natychmiast próbuje zmusić córkę do małżeństwa z Gamachem. Basilio, uprzednio umówiwszy się o tym z Kitri, pozoruje scenę samobójstwa. Dziewczyna "płacze" nad ciałem ukochanego. Don Kichot w szlachetnym oburzeniu grozi rozeźlonemu Lorenzo bronią i zmusza go zgodzić się na małżeństwo córki z "umierającym" Basiliem. Oberżysta udziela błogosławieństwa zakochanym. Teraz Basilio już może "ożyć".
Skraju lasu obok wiatraków ulokował się obóz cygański. Do niego przybrnęli zmęczeni Don Kichot i Sancho Pansa. Stary cygan przekonuje rycerza, że ten znajduje się w zaczarowanym zamku i zaprasza go obejrzeć wystawę. Podczas opowieści młodej cyganki o swej nieszczęśliwej miłości Don Kichot wzruszył się i pragnie obronić ją. Zobaczywszy wiatraki, bierze ich za złych czarowników i rzuca się do walki.
Pozbawieni sił Don Kichot i Sancho Pansa okazują się w lesie. Rycerzu wydaje się, że las wypełniony jest potworami i olbrzymami. Jednak, będąc zmęczonym, zasypia. Śni się mu Dulcynea – "dama jego serca", wśród driad. Tym czasem Sancho Pansa pobiegł do miasta przywieść pomoc dla walki z "olbrzymami" i "czarownikami" – Lorenzo i jego żonę. Pomógłszy Don Kichotowi oni zapraszają go na wesele Kitri i Basilia.
Plac w Barcelonie. Wszyscy gotują się do wesela. Przechodzi uroczysta procesja. Rodzice udzielają błogosławieństwa młodym.
Don Kichot łączy ich ręce. Wszyscy się bawią. A Don Kichot? On dokonał dobrych spraw i teraz gotuje się do nowych przygód. Przecież ktoś powinien dokonywać czynów bohaterskich.

Scheherezade

Balet 

Po kilkunastu latach Szeherezada była już dorosłą i piękną kobietą. Powróciła do Bagdadu, swojego rodzinnego państwa. Jednak zastała zupełnie inny świat. Od ojca dowiedziała się, że zdradzony przez żonę i brata, sułtan Szachrijar, wówczas dorosły mężczyzna, postanowił po nocy poślubnej, o wschodzie słońca zabijać swoje kolejne małżonki. Kiedy zaczęło brakować kobiet w haremie, Szeherezada zdecydowała się zostać kolejną żoną sułtana, wiedząc, że zabije on ją następnego dnia. Odbył się ślub i nastała noc poślubna.
Szeherezada zaczęła opowiadać baśń, której Szachrijar początkowo nie chciał słuchać. Później jednak zafascynował się opowieściami swej małżonki. Sułtanka (tj. Szeherezada), zauważając wschodzące słońce, przerwała opowieść w najciekawszym momencie, przed samym końcem. Sułtan chciał zabić Szeherezadę, ale obawiał się, że pozbawiając ją życia, nigdy nie dowie się zakończenia opowieści.